Kuchnia

Wegański i bezglutenowy tort czekoladowy

Tortów nie piecze się często, jednak są specjalne okazje, podczas których trudno sobie wyobrazić, że mogłoby ich zabraknąć. Nawet jeśli cukiernicze wypieki nie są nam obce, bo na co dzień pieczemy różne ciasta i ciasteczka, to zazwyczaj przygotowanie tortu zostawiamy profesjonalistom i po prostu odwiedzamy cukiernię.

Kiedy nie mamy żadnych żywieniowych ograniczeń problem sprowadza się jedynie do wyboru cukierni, jednak gdy nasza dieta z różnych względów wyklucza tradycyjny biszkopt przygotowany z jajek i mąki pszennej czy też kremy na bazie masła albo śmietany, sprawa trochę się komplikuje. Co prawda ludzi niejedzących różnych produktów przybywa coraz więcej, a rynek spożywczy dostosowuje się do nich coraz bardziej, to jednak zakup bezglutenowego i wegańskiego tortu nadal do łatwych zadań nie należy. Na szczęście wbrew pozorom przygotowanie go we własnej kuchni nie jest skomplikowanym zadaniem :) Oczywiście przepisów w internecie znajdziecie całkiem sporo, ale jeśli szukacie czegoś prostego, z czym poradzi sobie nawet ktoś mało zaprawiony w cukierniczych bojach, możecie skorzystać z mojej propozycji na wegański i bezglutenowy tort czekoladowy.

Składniki:

Biszkopty:

  • 4 x 40 g mąki owsianej
  • 4 x 20 g mąki gryczanej
  • 4 x 20 g mąki z tapioki
  • 4 x 20 g cukru kokosowego (lub innego słodziwa)
  • 4 x 15 g kakao
  • 4 x 1 łyżka łusek babki jajowatej (lub siemienia lnianego)
  • 4 x 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 4 x ok. 150 ml mleka roślinnego
  • 4 x 3 łyżki oleju

Pozostałe:

  • 2 puszki mleka kokosowego (schłodzonego)
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki nasion chia
  • dżem porzeczkowy
  • owoce

Przygotowanie:

Wykonanie tortu zaczynamy od przygotowania osobno czterech biszkoptów. Mieszamy w misce suche składniki na jeden biszkopt – mąki, cukier, kakao i sodę. Łyżkę babki jajowatej w osobnym naczyniu zalewamy niewielką ilością mleka i mieszamy do otrzymania masy o konsystencji gęstego kisielu. Następnie dodajemy ją do suchych składników wraz z pozostałą ilością mleka oraz olejem i mieszamy do otrzymania jednolitej masy (jeśli masa wyjdzie zbyt gęsta dodajemy więcej mleka). Przelewamy do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i równo rozprowadzamy ciasto po całej powierzchni. Następnie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 20 min. W ten sposób pieczemy 4 biszkopty. W między czasie schłodzone mleko kokosowe (tylko stałą część!) mieszamy z nasionami chia i miodem aż do uzyskania gładkiej masy. Układamy pierwszy biszkopt, a jego wierzch smarujemy dżemem. Następnie kładziemy drugi biszkopt, na wierzchu którego układamy owoce. Owoce przykrywamy kremem (1/2 przygotowanego kremu) i układamy trzeci biszkopt, którego wierzch smarujemy kolejną warstwą dżemu porzeczkowego. Następnie kładziemy czwarty biszkopt, który pokrywamy kremem i dowolnie ozdabiamy owocami.

Uwagi:

  1. Mąkę z tapioki można zastąpić inną mąką skrobiową, np. ziemniaczaną.
  2. Pieczenie czterech cienkich biszkoptów nieco wydłuża proces przygotowania tortu, jednak nie musimy martwić się o to czy biszkopt wyrośnie odpowiednio i czy uda nam się go idealnie przekroić.
  3. Papier odrywamy bardzo delikatnie dopiero po ułożeniu poszczególnych biszkoptów jako warstw tortu. Jego obecność ułatwia układanie, pozwala dokonać drobnych korekt jego położenia oraz zmniejsza ryzyko ewentualnego pokruszenia biszkoptu.
  4. Wolę stosować babkę jajowatą, ponieważ siemię lniane potrafi nadać ciastu delikatnie gorzki posmak. Jeśli jednak będziecie chcieli zastosować siemię, to polecam złote, które jest zdecydowanie delikatniejsze w smaku.
  5. Krem przygotowuję z każdej puszki osobno, ponieważ łatwiej mi w ten sposób kontrolować wykorzystaną ilość. Do wykonania kremu polecam użyć miksera albo blendera z końcówką do ubijania, ponieważ wykonywanie tego ręcznie jest dość uciążliwe. Krem musi uzyskać puszystą konsystencję i być pozbawiony grudek.
  6. Owoce ułożone w środku tortu powinny być dość twarde, aby nie zgniótł ich ciężar kolejnych warstw. Doskonale nadają się do tego truskawki i borówki. Polecam obwód wyłożyć truskawkami aby borówki nie uciekały przy nakładaniu kremu.
  7. Tort jest lepszy gdy poleży trochę w lodówce, dlatego śmiało przygotujcie go dzień wcześniej.
  8. Tort jest zdecydowanie bardziej sycący od tych przygotowywanych na mące pszennej, dlatego miejcie to na uwadze krojąc go na kawałki.

Smacznego :)

Dodaj komentarz