Kuchnia

Szakszuka, czyli jajka w niecodziennym wydaniu

Szakszuka jest daniem wywodzącym się z kuchni tunezyjskiej, chociaż chyba najbardziej kojarzona jest z Izraelem. W dosłownym tłumaczeniu oznacza wielki bałagan i wygląd faktycznie może kojarzyć się z chaosem. Niech jednak nikogo nie zmyli forma, ponieważ szakszuka jest czystą harmonią smaków i aromatów. Szybka i bardzo prosta w wykonaniu jest świetną śniadaniową alternatywą dla popularnej jajecznicy lub doskonałym pomysłem na kolację na ciepło. Dodatkowo danie jest na tyle wdzięczne, że każdy może je dostosować do własnych preferencji i upodobań.

Szakszuka to w dużym uproszczeniu jajka gotowane w pomidorach. Oprócz tych dwóch podstawowych składników na patelni może znaleźć się praktycznie wszystko, co czyni ją niezwykle uniwersalną potrawą. To co w tym daniu według mnie robi tzw. robotę to przyprawy, a konkretnie kumin zwany również kminem rzymskim. To dzięki niemu szakszuka nabiera wyjątkowego  smaku, a jej aromat roznosi się po całej kuchni. Ja idę jeszcze o krok dalej i do mojej szakszuki dodaję przyprawę garam masala, czyli całą gamę orientalnych smaków ze wspomnianym wcześniej kuminem na czele. W internecie znajdziecie mnóstwo wariantów tego dania, którymi możecie się zainspirować. Poniżej prezentuję moją ulubioną wersję i mam nadzieję, że również Wam będzie smakować.

Składniki: 

  • 4 jajka
  • 2 puszki krojonych pomidorów w puszcze
  • 1 duża czerwona papryka
  • 4-6 łodyg selera naciowego
  • masło klarowane/olej kokosowy/lub inny tłuszcz
  • garam masala
  • oregano
  • pieprz ziołowy
  • sól himalajska
  • natka pietruszki/kolendra/szczypiorek/bazylia

Wykonanie:

Paprykę kroimy w kostkę, a seler naciowy w grubsze plasterki (jeśli łodygi są bardzo szerokie warto przekroić je najpierw wzdłuż aby plasterki nie były za duże lub podobnie jak paprykę pokroić w kostkę). Pokrojone warzywa wrzucamy na patelnię z rozgrzanym tłuszczem i podsmażamy kilka minut aby trochę zmiękły. Następnie zmniejszamy ogień i dodajemy krojone pomidory z puszki (mogą być świeże, ale wcześniej muszą być sparzone i obrane ze skórki). Ponieważ warzywa powinny mieć gęstą konsystencję, pomidory muszą trochę odparować. Dodatkowo te z puszki zawsze zawierają trochę soku, dlatego jeśli macie mało czasu, to najpierw je odcedźcie, a cały proces potrwa zdecydowanie krócej. Następnie doprawiamy do smaku wszystkimi przyprawami (garam masala jest naprawdę intensywna w smaku, dlatego jeśli wcześniej nie mieliście z nią do czynienia, to radzę dodawać ją ostrożnie) i delikatnie mieszamy. Pamiętajcie aby nie mieszać zbyt często i intensywnie, ponieważ pomidory stracą swój kształt i zamienią się w przecier. Na koniec robimy w warzywach małe zagłębienia i do każdego wbijamy jajko. Patelnię przykrywamy i czekamy aż jajka się zetną. Gotowe danie posypujemy posiekaną natką pietruszki, szczypiorkiem, kolendrą lub bazylią i podajemy na stół :)

P.S. 1 Szakszukę można podać również w inny sposób. Warzywa po uduszeniu przekładamy z patelni do mniejszych naczyń żaroodpornych. Do każdego z nich wbijamy jajko (lub dwa w zależności od wielkości naczynia) i wkładamy do rozgrzanego piekarnika na czas ścięcia się jajek. Przed podaniem posypujemy zieleniną.

P.S. 2 Szakszuka nie musi być wegetariańskim daniem. Wystarczy dodać do niej np. chorizo lub inną kiełbasę dobrej jakości, którą delikatnie podsmażamy przed dodaniem na patelnię warzyw.

Smacznego :)

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *