Kuchnia

Pieczony filet z indyka

Sklepowe półki uginają się pod ilością dostępnych wędlin. Czy to market czy też masarnia wybór mamy ogromny aby dogadzać swoim podniebieniom, ale… No właśnie istnieje pewne ale. A nawet dwa. Zwracacie uwagę na to z czego zrobione są produkty, które lądują w Waszych koszykach? Ja tak i rzucając okiem na etykiety, zazwyczaj na głowie włos mi się jeży. Drugą sprawą jest smak. Wprawdzie jest on bardzo indywidualną kwestią, ale moim subiektywnym zdaniem jest dużo gorszy niż kiedyś (i to nie tylko w odniesieniu do mięsnych wyrobów).

Biorąc pod uwagę słabą jakość dostępnych produktów oraz ich dyskusyjne walory smakowe, nagle okazuje się, że ten ogromny wybór drastycznie się kurczy… Aby nie być skazanym tylko na sklepową ofertę można przyrządzić coś samemu. Propozycja którą chcę Wam przedstawić, jest bardzo prosta i bardzo smaczna. Nawet jeśli etykiety to nie jest lektura po którą sięgacie, a smak sklepowych wędlin uważacie za najlepszy na świecie, to zapewniam że czasem warto spróbować czegoś innego. Zapraszam na pieczony filet z  indyka.

Składniki:

  • 1 filet z indyka
  • 2 łyżki oleju
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka wędzonej papryki
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 0,5 łyżeczki soli

Wykonanie:

W naczyniu mieszamy ze sobą wszystkie składniki tworząc gęstą marynatę (opcjonalnie można dodać również świeżo wyciśnięty czosnek, a pieprz ziołowy zastąpić czarnym; ilość soli powinna być zależna od własnych upodobań, ale pamiętajcie że sos sojowy jest słony). Tak powstałą marynatą nacieramy dokładnie indyka i w przykrytym naczyniu odstawiamy na 2 godziny do lodówki. Jeśli macie więcej czasu, to śmiało możecie marynować mięso dłużej. Następnie przekładamy filet do foliowego rękawa do pieczenia, który spinamy, nacinamy w 2-3 miejscach (jeśli nie ma fabrycznie przygotowanych nacięć) i umieszczamy w naczyniu żaroodpornym. Tak przygotowane mięso wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220°C i pieczemy 15 minut. Po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 180°C i pieczemy jeszcze przez ok. 45-50 minut. Po wyciągnięciu z piekarnika indyka pozostawiamy w zamkniętym rękawie aż do czasu wystygnięcia.

Smacznego!

Dodaj komentarz