Kuchnia

Bezalkoholowe mojito – mój wakacyjny hit

Kiedy latem słońce rozpieszcza nas swoją obecnością i z nieba leje się żar, absolutnie koniecznym jest aby zadbać o odpowiednie nawodnienie naszego organizmu. Gdy jednak jest naprawdę gorąco nasze ciało pragnie również orzeźwienia i odkryłam pyszny napój, który potrafi zapewnić nam jedno i drugie.

Będąc niedawno w Chorwacji na pierwszej z wycieczek odwiedziliśmy Split. Oczywiście panował upał jak to w tej części świata o tej porze roku bywa, który potęgowany był przez kamienną zabudowę miasta. Wraz z upływem czasu byliśmy coraz bardziej żądni orzeźwienia, którego próżno było szukać w wodzie mineralnej. Na każdym kroku można było napotkać sprzedawców z lodami, ale należę do tej grupy osób, dla których są one zbyt słodkie, aby mogły przynieść rzeczywistą ulgę. Na szczęście na swojej drodze natknęliśmy się na świeżo wyciskane soki i to w bardzo interesujących kompozycjach. Moją uwagę od razu przykuło owocowe mojito, które składało się z zielonych jabłek, limonki, imbiru i mięty. Sok ze świeżych składników, przygotowany bezpośrednio przed spożyciem, schłodzony kostkami lodu był strzałem w dziesiątkę, a to połączenie smaków okazało się wręcz genialne! Bezalkoholowe mojito na tyle podbiło moje serce, że podczas całego urlopu w każdym odwiedzonym mieście rozglądałam się za podobnym napojem – niestety na próżno. Po powrocie do Polski musiałam spróbować odtworzyć ten smak. Niestety nie jestem szczęśliwą posiadaczką wyciskarki do soków, ale wiecie co? Udało się :) Co więcej przygotowanie okazało się banalnie proste, dlatego łapcie przepis póki lato jeszcze się nie skończyło.

Składniki :   

  • sok jabłkowy tłoczony 100%
  • limonka
  • świeży imbir
  • świeża mięta
  • lód

Wykonanie:

Napój przygotowuję w szklance o pojemności 330 ml i dla takiej podaję proporcje. Wlewamy do szklanki ok. 300 ml soku. Żadne słodzone napoje czy zwykłe soki jabłkowe w ogóle nie wchodzą w grę, więc szukajcie tych bezpośrednio tłoczonych. U mnie jest to zawsze Vital Fresh z Biedronki, ale na szczęście wiele marketów ma podobne w swojej ofercie, więc nie powinno być większych problemów z jego znalezieniem.

Następnie do szklanki z sokiem dokładnie wyciskamy sok z połowy limonki. Obieramy kawałek świeżego imbiru o wielkości dużego ząbku czosnku (już po obraniu) i przeciskamy przez wyciskarkę do czosnku, tak aby w przygotowywanym napoju wylądował zarówno sok jak i sam rozdrobniony imbir. Ważne jest aby imbir był odpowiednio świeży, ponieważ już nieco wysuszony korzeń może okazać się trudny do przeciśnięcia. Imbir można również zetrzeć na tarce, ale wcześniej opisany sposób jest dużo szybszy i generuje mniej bałaganu. Na końcu dodajemy kilka listków świeżej mięty oraz lód. Napój po delikatnym zamieszaniu jest gotowy do picia. I tyle :)

Tak wyglądała oryginalna wersja

A tak wygląda moja wersja

Wraz z upalną pogodą w celu orzeźwienia wiele osób sięga po zimne piwo czy schłodzone gazowane napoje, jednak efekt zawsze będzie złudny, ponieważ alkohol w konsekwencji odwodni organizm, a słodzone napoje będą wzmagać pragnienie. Owocowe bezalkoholowe mojito Wam tego nie zrobi. Polecam :)

Dodaj komentarz